Dzisiaj pozwolę sobie zaprezentować swoje wystąpienie z absolutoryjnego posiedzenia Rady Miasta Mysłowice, oceniające pracę prezydenta Edwarda Lasoka za 2016 rok. Treść wystąpienia jest również dostępna w wersji audio.

Zapraszam do lektury! 

Szanowni zebrani!
1. Finanse Miasta
Moje dzisiejsze wystąpienie absolutoryjne będzie surowe, ale ukazujące prawdziwy obraz Miasta. To kompilacja informacji powziętych z oficjalnych dokumentów, będących w obiegu. Oceniając pracę prezydenta Edwarda Lasoka i rok 2016 pod względem wydatków środków publicznych, należy przypomnieć rok 2010 czyli chwilę, w której Miasto miało rozpocząć proces stabilizacji finansowej oraz spłaty ogromnego zadłużenia.

To warto przypomnieć!
Gdy swoje stanowisko opuszczał prezydent Grzegorz Osyra (bilans na dzień 15.11.2010 rok), miejski budżet był zadłużony na kwotę 42 962 843,82 złote. Równe 4 lata później czyli 15 listopada 2014 roku zadłużenie budżetu miasta wzrosło kolejne 36 milionów złotych i wynosiło już  78 435 461,98 złotych – dzisiaj to około 90 milionów złotych! Z prostej arytmetyki wynika, że dług za prezydentury pana Lasoka wzrósł o około 120%!

Oprócz tego prezydent ze swoimi radnymi zadłużył nasze miasto w inny sposób, o którym milczy się i nie wspomina podczas oficjalnych spotkań z mieszkańcami. Otóż gminnym majątkiem udzielono potężnych poręczeń miejskiej spółce jaką jest MPWiK. Gdy z urzędu odchodził prezydent Grzegorz Osyra to poręczenia te wynosiły 81 369 080,16 złotych, a równe 4 lata później kwota ta wzrosła o kolejne 54 miliony, do 135 221 823,13 złotych – dzisiaj to około 130 milionów złotych!

Do tego MPWiK za przyzwoleniem prezydenta, pozwoliło sobie na kolejne zobowiązania, tym razem w kwocie 80 -100 milionów złotych. Do końca nie wiadomo ile tego jest, bo dokumenty są skrupulatnie skrywane przed dociekliwymi radnymi i mieszkańcami – co osobiście uważam za działanie skandaliczne i godne potępienia. A to ukazuje marny styl rządzenia i szemraną uczciwość w działaniu pana Lasoka i podległych mu służb.

Podsumowując: na koniec prezydentury Grzegorza Osyry nad budżetem miejskim i mieszkańcami Mysłowic wisiało astronomiczne jak na tamte czasy zadłużenie w kwocie około 124 milionów! Po 7 latach rządów Edwarda Lasoka kwota ta wzrosła do conajmniej 320 milionów złotych i nadal rośnie!

Z dokumentów finansowych wynika, że w najbliższych 7 latach będziemy musieli bankowcom i innym instytucjom finansowym oddać około 160 milionów złotych, a roczne spłaty wahać się będą od 12 do nawet 40 milionów złotych! Takie kwoty zdestabilizują i pogrążą miejski budżet, oraz zepchną miasto w jeszcze większe kłopoty finansowe niż to ma miejsce dzisiaj.

Ale o tym nie przeczytacie Szanowni Państwo w kolorowej propagandzie produkowanej na potęgę i na koszt podatnika. Tyle w kwestii finansów publicznych, a raczej o finansowej katastrofie, za którą zapłacą kolejne pokolenia Mysłowiczan.

2. Odpowiedzialność za podejmowane decyzje
Mimo ogromnych dopłat do wody i różnorodnego finansowego wsparcia gminnej spółki, w ubiegłym roku MPWiK przyniósł 7 milionów złotych straty na podstawowej działalności jaką jest handel wodą i ściekami. Pomimo tak fatalnego wyniku finansowego i nieudolnego zarządzania spółką gminną, prezydent Lasok udzielił absolutorium skompromitowanemu prezesowi oraz Radzie Nadzorczej, która miała pilnować i kontrolować stan finansów i organizacyjną działalność firmy!

Podejrzewam, dlaczego zostało udzielone absolutorium, które kładzie się cieniem na całym samorządzie! Dla mnie i dla wielu uczciwych ludzi, absolutorium udzielone przez pana Lasoka nigdy nie powinno się wydarzyć!

Takiego sposobu zarządzania miejskim majątkiem nie można nazwać nawet skandalem, to zwykła grabież i ekonomiczno organizacyjna głupota – tolerowana również przez tak zwaną koalicję w Radzie Miasta! To również odzieranie mieszkańców z marzeń o lepszym mieście, które jeszcze trzy dekady temu było jednym z liderów Śląskich Gmin, a dziś bryluje na dnie wszelakich rankingów – od rozwoju gospodarczego począwszy – na pozyskiwaniu środków zewnętrznych skończywszy!

Nieudolne zarządzanie MPWiK i wszechobecna prywata powodują, że należy się zastanowić czy aby pan prezydent nie dąży z pełną determinacją do upadku spółki wodociągowej i przekazanie jej w ręce innego podmiotu gospodarczego. Nie jest tajemnicą, że są poczynione kroki w kierunku, aby właścicielem stała się inna spółka. A jak wiemy z historii przekształceń własnościowych, a raczej zmian właścicielskich, na takich działaniach pojedynczy decydenci dorabiali się fortun na państwowym majątku! Podobne zagrożenie widzę tu i teraz – przecież widzimy komu zależy na oddaniu MPWiK w ręce GPW!

3. Decyzje pełne wstydu!
Ubiegły rok w wykonaniu naszych włodarzy to jedno wielkie pasmo nieszczęść i decyzji, których skutki w przyszłości będą opłakane! Oto kilka przykładów:

Szanowni Państwo, już sama spłata rat kredytowych i odsetek z kosztami obsługi, to kwoty, które mówią wszystko o braku odpowiedzialności władz miasta za swoich podwładnych. Pan Lasok sprowadził naszą Małą Ojczyznę dosłownie do parteru, spychając to niegdyś kwitnące miasto na margines Gmin i Powiatów Górnego Śląska!

DTŚ!
Nieudolne i przesuwane w czasie decyzje o budowie Drogowej Trasy Średnicowej spowodowały, że projekt obwodnicy przepadł. Przy okazji należy zaznaczyć, że próby zrzucania winy na prezydenta Jaworzna Pana Pawła Silberta to kompromitacja, trudna do zrozumienia przez ludzi logicznie myślących i znających temat.

Tereny (po)górnicze!
Tereny po byłej Kopalni Węgla Kamiennego Mysłowice, które miały stać się kołem zamachowym dla rozwoju Mysłowic, stały się dla pana prezydenta i jego przybocznej świty kamieniem u szyi! Nasz „nieoceniony w działaniu” gospodarz odmówił przejęcia majątku wartego setki milionów złotych, bo nie ma planu czy nawet pomysłu na ich zagospodarowanie! Gdy inne miasta marzą o takim potencjale, władze Mysłowic twierdzą, że to problem!

(Nie)udany deal kolegi!
Bauverein to kolejny argument potwierdzający tezę, że czego się nie dotknie pan prezydent, albo jego najbliżsi współpracownicy, kończy się kompromitacją! Oficjalne spotkania radnych, szemrane zakulisowe spotkania prezydenckiej grupy, czy polityczne naciski na ludzi decydujących o kredytach bankowych (o których słyszeliśmy na sali posiedzeń) przyniosły kolejne nieszczęście mieszkańcom – tym razem lokatorom Bauvereinu, którzy przez nieudolność prezydenckiego kolegi trafili w ręce spółki córki niemieckiej firmy zarządzającej nieruchomościami. Za sukcesy kadrowe i późniejsze decyzje pana Lasoka płacą mieszkańcy – co widać niemal na każdym kroku! Sprawa Bauverein śmierdzi na kilometr – o czym wspominałem podczas posiedzeń radnych, wspominali również dziennikarze widzący drugie dno tego skandalu!

Zwrot subwencji oświatowej!
Zwrot pieniędzy za źle rozliczaną subwencję oświatową to obraz niekompetencji ludzi pana Lasoka. Ponad 4 miliony złotych, zamiast trafić na konta mysłowickich szkół i przedszkoli, wrócą na konta Skarbu Państwa! Słyszałem, że Miasto odwołuje się od decyzji, ale nie wierzę, że ktoś wysłucha irracjonalnych argumentów. To bolesny cios w Mysłowicką Oświatę i należy tylko współczuć temu środowisku. Teraz pan Brzoska będzie dokonywał kolejne oszczędności na nauczycielach – pierwszymi ofiarami stali się uczniowie 3 klasy Szkoły Podstawowej nr 1!

Skandaliczne wyniki kontroli RIO!
Kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej i jej raport to symbol upadku pana Lasoka i najbliższych współpracowników, rzekomo odpowiedzialnych za Miasto i Mieszkańców. Kontrolerzy wręcz zarzucają w protokole pokontrolnym „ustawienie” ważnego dla nas przetargu, a to korupcja w najgorszym tego słowa znaczeniu!
Materiał przekazany do wiadomości publicznej jest druzgocący – szczególnie gdy na każdym kroku słyszeliśmy słowa wypowiadane przez pana Lasoka – „po pierwsze uczciwość!” To co się stało rzutuje na całe miasto i jego mieszkańców. A to zwykła hipokryzja, a nie uczciwość panie prezydencie Lasok!

Na tym zakończę swoje absolutoryjne wystąpienie, bo mógłbym tak wymieniać jeszcze z godzinę – tyle złego nazbierało się w ostatnim czasie. Po 2010 roku nasze miasto miało stanąć na nogi, miały być spłacane długi poprzednika, miał być również zakończony proces zatrudniania na kierowniczych stanowiska ludzi miernych, ale wiernych, najczęściej z list wyborczych i ich rodziny. Niestety stało się wręcz odwrotnie przez co Mysłowice wpadły w przepaść politycznej i gospodarczej głupoty oraz wstydliwej dla nas niekompetencji!

Wielokrotnie na tej sali mówiłem, że wspieranie bylejakości, prywaty, niekompetencji i marnotrawienia środków publicznych nie leży w moim charakterze i sposobie działania – ja moim wyborcom przyrzekałem coś innego! Dlatego udzielanie absolutorium człowiekowi, który sprowadził moje rodzinne miasto na dno Gmin i Powiatów Polskich, to rzecz trudna do zrozumienia przez zwykłego uczciwego człowieka.

Spoglądając na całokształt pracy pana Lasoka, a szczególnie na rok 2016 – czyli czas finansowych i decyzyjnych nieszczęść – przeciwny jestem udzieleniu absolutorium i Was szanowni radni do tego gorąco namawiam. Pokażcie klasę i nie przedkładajcie swoich prywatnych i politycznych interesów ponad dobro ponad 70 tysięcznego miasta! 

Dariusz Wójtowicz