Moje rodzinne Mysłowice to przede wszystkim wspaniali mieszkańcy. Ludzie, którzy pamiętają tętniący życiem Rynek, rozśpiewaną muszlę koncertową w Parku Zamkowym czy pełne ludzi kąpieliska. Od wielu lat marzą, aby nasza Mała Ojczyzna zaczęła się rozwijać, chcą aby ktoś dał pomysły na rozwój gospodarczy, jaki ma obecnie miejsce w ościennych miastach.

Ich marzenia o Mieście przyjaznym dla seniorów, dla młodych rodzin czy  ich dorastających dzieci mogą się spełnić i ja chciałbym się stać współtwórcą wspólnego sukcesu! 

Rynek
Mysłowicki Rynek wiele lat temu został oszpecony rurami, które miały imitować… budynki mieszkalne! Pomysł chybiony, ale jest w naszym mieście garstka osób, które uważają inaczej. Rury im się podobają, a nawet bronią ich twórców jak niepodległości, obrażając przy okazji tych ludzi, którzy chcą OdNowy ścisłego centrum miasta.

Ja twierdzę, że paskudne rury należy niezwłocznie zdemontować i rozpocząć zabudowę tej części Rynku przez Gminę, bądź w partnerstwie publiczno prywatnym. Przy wsparciu pracowni architektonicznej przedstawiłem mysłowiczanom wizualizację, a raczej propozycję zabudowy tej części miasta. Zdecydowanej większości opiniujących pomysł na OdNowę Rynku spodobał się. Ale znaleźli się tacy, którzy próbowali podważyć konieczność likwidacji rura parku, co mnie osobiście zasmuciło. Agresywne, a nawet wulgarne wpisy ukazują z kim za kilka tygodni przyjdzie mi rywalizować o Urząd Prezydenta Miasta.

Były też głosy, że nie da się odbudować Rynku, bo miejskie działki są poprzeplatane działkami prywatnymi, że nie ma pieniędzy w miejskim budżecie, a tak w ogóle to za wizualizację trafię do prokuratury, bo dokonałem plagiatu wizualizacji jaką przygotowało Miasto w 2007 roku! 

Dyspozycyjna dziennikarka Grażyna w swojej politycznej gadzinówce przygotowała nawet obszerny materiał na ten temat, obnażając w ten sposób swoją zawodową niekompetencję. Jej zaangażowanie w kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej przynosi kandydatowi na prezydenta tego środowiska więcej szkody niż pożytku, ale to już nie moja sprawa.

Najbardziej jednak zadziwiła mnie agresywna reakcja kilku przedstawicieli władz miejskich, którzy bojąc się nadchodzących jesiennych zmian, ruszyli z kampanią oszczerstw i półprawd przeciwko mojej skromnej osobie. Tylko dlatego, że chcę dokonać w Mysłowicach tego, czemu Oni nie podołali w ostatnich 8 latach.

Park Zamkowy
Mysłowiczanie chcą OdNowy Parku Zamkowego, czekają na jego przebudowę i dostosowanie do ich potrzeb. Wychodząc im na przeciw, pokazałem jak widzę dolną część Parku wraz z placem wodnym i małym otwartym basenem. Tym razem urzędowy atak nie poszedł w stronę zastraszania mnie prokuratorskimi zarzutami, ale opowieściami o jesiennym rozpoczęciu prac modernizacyjnych, na które Mysłowice dostały dofinansowanie w kwocie kilku milionów złotych.

Osobiście nie wierzę w to, że obecni gospodarze są w stanie mądrze i funkcjonalnie przebudować dolną część Parku Zamkowego, w którym kanalizacja jest tak zbudowana, że co jakiś czas w okolicach osiedla Kołłątaja wylewają fekalia, a po trawie pływają pampersy, podpaski i zużyty papier toaletowy. Nawet najpiękniejsze obiekty cuchnące szambem nie będą atrakcyjne dla ludzi!

Kolejne pomysły na Mysłowice!
Niebawem przedstawię kolejne propozycje i wizualizacje ważnych dla mieszkańców miejsc, które będę chciał w pierwszej kolejności przywrócić „do życia”. Szczegóły finansowania przedstawię, gdy rozpocznie się oficjalna kampania wyborcza.

Patrząc na to jak obecni gospodarze spartolili górną część Parku Zamkowego i zniweczyli przebudowę boiska Lechii 06 wręcz proszę – nie ruszajcie już niczego, do czasu wyłonienia nowych władz i nie wydawajcie kolejnych publicznych pieniędzy. Nie zaciągajcie też kolejnych zobowiązań finansowych, bo Wasi następcy nie będą w stanie zrealizować nie tylko marzeń, ale i podstawowych potrzeb mieszkańców Mysłowic!

Mysłowiczanie, Koleżanki i Koledzy!
Pragnę kolejny raz Wam podziękować za dotychczasowe ogromne wsparcie!

Dariusz Wójtowicz