Samorządowa kampania wyborcza w Mysłowicach rozpoczęła się na dobre. Takie są prawa demokracji i dobrze, że od 25 lat możemy z tych praw w pełni korzystać. Prawa to jedno, ale etyka to drugie i z tym u nas ciągle delikatnie mówiąc nie najlepiej. Niestety już od samego początku, kampania prowadzona przez niektóre osoby nacechowana jest zwyczajnym chamstwem i wzajemną nienawiścią. Ciągle zbyt wielu osobom samorząd myli się z samosądem.

Jak grzyby po deszczu powstają portale miejskie, wyborcze stronki i fora dyskusyjne, na których prym wiodą przyszli kandydaci do rady miasta i kandydaci na prezydenta. Przepis jest prosty – tworzy się wirtualną rzeczywistość, w której można niemal każdego opluć i sponiewierać. To taki dziwny sposób na polityczne życie prawdopodobnie przyszłych mysłowickich elit samorządowych. A, że większość z nich nie ma poważnego zawodowego dorobku, robi to, co potrafi najlepiej – krytykuje, wyzywa i oskarża…

Niszczenie ludzi na portalach społecznościowych, wulgarne wpisy na forach internetowych czy snute podłe intrygi, to najpopularniejsze formy prowadzenia kampanii negatywnej. Na pozytywną trudno liczyć, bo większość biorących udział w politycznych zawodach, nie ma się czym pochwalić!

Od kiedy powiedziałem: „TAK – chcę zostać prezydentem Mysłowic” niemal codziennie czytam niesamowite historie o swoim życiu prywatnym i pracy zawodowej. Większość wpisów, to półprawdy albo wprost bezczelne kłamstwa, z którymi będzie trzeba zmagać się do 16 listopada, czyli do dnia głosowania.

Przy okazji dostaje się również grupie osób jawnie wspierających mnie w dążeniu do osiągnięcia wyborczego celu. Te stare i sprawdzone metody walki o głosy, ciągle cieszą się w Mysłowicach dużą popularnością.

Na szczęście, nie wszyscy w Mysłowicach chcą osiągnąć sukces wyborczy za wszelką cenę. Osoby skupione w projekcie pod nazwą „Wspólnie dla Mysłowic”, od niemal czterech lat starają się zmieniać nasze miasto na lepsze. I starają się robić to w sposób nie tylko skuteczny, ale i etyczny. Dla dobra miasta jesteśmy w stanie współpracować z każdym środowiskiem, bo w samorządzie nie polityka jest najważniejsza, a ludzkie sprawy. Dla wielu naszych oponentów być może, to nowa forma działania, która jak widać, natrafiła na duży opór i zwalczana jest z wielu stron.

„Wspólnie dla Mysłowic” tworzy sześcioosobowa grupa radnych miejskich i młodzież skupiona wokół portalu Myslowice.net.
„WdM” tworzą również środowiska oświatowe, przedstawiciele ochrony zdrowia, górnictwa, działacze organizacji pozarządowych, ludzie ze świata kultury i sportowcy!

Jest nas wielu, ponieważ w naszych działaniach nie ma miejsca na obrażanie politycznych konkurentów. Mamy pomysł na miasto i dokonaliśmy już wielu pozytywnych zmian, z których korzystają na co dzień zwykli mieszkańcy Mysłowic. To powoduje, że jesteśmy wiarygodni. W naszym środowisku nie ma przyzwolenia na grzebanie w ludzkich życiorysach, wyciąganie brudów i szukanie haków na konkurencję.

Nie jest tajemnicą, że „Wspólnie dla Mysłowic” w niedługim czasie stanie się Komitetem Wyborczym Wyborców, a celem jest zwycięstwo w tegorocznych wyborach samorządowych. Chcemy realizować pomysły mieszkańców m.in. poprzez wprowadzenie budżetu obywatelskiego i zacieranie różnic światopoglądowych.

I to jest mój kolejny pomysł na lepsze i bardziej przyjazne mieszkańcom miasto Mysłowice!

„Mój pomysł na Mysłowice”, temat tabu: miejskie szalety! – Wydarzenia – Aktualności | Myslowice.net – Przyjazny portal mieszkańców Mysłowic