Mysłowice zmieniają się każdego dnia i powoli zapominamy o rządach sitwy, która doprowadziła Myslowice do ruiny.
Z mysłowickim samorządem jestem związany od prawie 30 lat. Najpierw jako radny, a od 6 lat jako prezydent mojego ukochanego miasta. I powiem Wam, że jeszcze nigdy nie było tyle remontów rujnowanych latami miejskich kamienic, ile udało nam się zrealizować właśnie od 2019 roku.
Wspominam o tym, bo trwa aktualnie remont kamienicy przy ul. Bytomskiej 27a, gdzie ponad 100-letni budynek przejdzie ogromną metamorfozę. Do tego za chwilę na dobre rozpoczną się prace przy ul. Strażackiej 3, oraz gdy tylko wyłonimy wykonawcę – przy ul. Strażackiej 4.
Gdy obejmowałem w listopadzie 2018 roku urząd prezydenta Mysłowic, miałem w końcu możliwość wnikliwego przejrzenia dokumentacji z działań MZGK w poprzednich latach. To co zobaczyłem było straszne, bo nie działo się dosłownie nic konkretnego, a firma była typową polityczną przechowalnią. Pojedyncze remonty dachów, lekko dotknięte elewacje, głównie z zewnątrz. Stan budynków był fatalny. Na szczęście dzięki działaniom moim jak i pani dyrektor MZGK Małgorzaty Książek-Grelewicz od kilku lat sukcesywnie naprawiamy to, co do ruiny doprowadzili moi poprzednicy.
I tak udało nam się zrewitalizować kilkanaście budynków należących do zasobów lokalowych gminy, a nawet zbudować jeden supernowoczesny, a mam na myśli demonstrator technologii przy ul. Karola Miarki oczywiście.
To przede wszystkim kwestia dobrego zarządzania, zarówno majątkiem jak i finansami, oraz czynieniem wszelkich starań o dofinansowania, których z rożnych programów jest mnóstwo, a które miastom takim jak nasze, po prostu się należą. Nie zmienia to faktu, że praktycznie zawsze potrzebujemy pieniędzy na wkłady własne, ale zarówno ja, jak i pani dyrektor Grelewicz, staramy się robić tak, by te środki znajdywać.
Mimo ogromu pracy nie siadamy na laurach i teraz zajmujemy się trzema miejskimi kamienicami: przy ul. Bytomskiej 27a, gdzie trwają już prace budowlane, przy ul. Strażackiej 3, gdzie zaraz się rozpoczną i przy ul. Strażackiej 4, gdzie budowlańcy wejdą zaraz po rozstrzygniętym przetargu. To kolejne budynki, które zyskają nową elewację i zostaną odpowiednio docieplone. W kamienicach tych wyremontowane będą również dachy i klatki schodowe. Budynki przy ul. Strażackiej 3 i 4 będą dopełnieniem modernizacji jaką przeszedł kilka lat temu obiekt przy ul. Strażackiej 2. Będzie naprawdę ładnie.
I widzicie drodzy Państwo – wystarczy odpowiednio zarządzać, nie wydawać pieniędzy na etaty dla swoich partyjnych popleczników i nagle okazuje się, że można modernizować miasto, choć to przez moich poprzedników uzyskało status katastrofy gospodarczo – organizacyjnej. Można również wydawać pieniądze mądrze, choć tych za wiele w budżecie nie mamy. To wszystko jest możliwe dzięki dobrym decyzjom, precyzyjnie dobranej kadrze pracowniczej, a nie rozdawnictwu jak to miało miejsce jeszcze do niedawna.
Trzymajcie proszę kciuki za powodzenie przy modernizacjach naszych kolejnych gminnych kamienic. Niech Mysłowiczanie mieszkają w coraz bezpieczniejszych warunkach.
Do usłyszenia w następnym wpisie.

